napisany przez: Xtreme Addict / Overclocking

Raport z OC cz. XI – 4-Way… Meet this challenge

« PoprzedniaNastępna »

Można rzec „Mission Acomplished”

Czas najwyższy na parę słów
  • W 3DMark 11 procesor działał przy temp. -110°C
  • Skalowanie GPU: - 1100 MHz GPU @ 1.25 V / 1100 MHz Mem @ -55°C - 1150 MHz GPU @ 1.30 V / 1100 MHz Mem @ – 85°C
  • W 3DMarku Vantage procesor pracował przy – 125°C podczas obu CPU testów, w GT1 i GT2 -100°C~-120°C
  • Skalowanie GPU: - 1100 MHz GPU @ 1.36 V / 1200 MHz Mem @ -70°C
Jak widać 3DMark Vantage znacznie bardziej obciąża karty graficzne od nowszej wersji. Ile trwa zrobienie jednego dobrego wyniku?… hmm około 3-5 godzin. Tak, to nie żart. Naprawdę jest trudno ustabilizować cztery karty naraz, polewać aż 5 kontenerów na ciekły azot i to w pojedynkę. Co więcej, zawsze dochodzą problemy techniczne o czym napiszę za moment. Oczywiście było parę podejść, gdyż platforma zżera ciekły azot w tempie bicia serca :) Łącznie na 4x GTX 580 poszło ponad 400 litrów ciekłego azotu.

Problemy

1. Odpalenie 4-Way jest trudne na defaulcie… wszystko ma znaczenie – strona mostka, kolejność grafik choć są takie same z tym samym biosem, sterowniki, system, płyta… walka jednym słowem, z której ciężko wyjść z tarczą. 2. GTX 580 nie należą do zbyt pancernych grafik. 3. Ilości wydzielanego ciepła – bardzo ciężko schłodzić GTX 580 używając slimpota (a takie tylko się mieszczą w przypadku 4-Way). 4. Przemarzanie platformy – horror! Tym razem musimy się martwić nie tylko o sam procesor, wbrew pozorom to jest najmniej wymagający element całej gry. Trzeba pilnować by nie skraplała się woda z kart graficznych, należy kontrolować temperaturę by sloty PCIE nie zamarzły. Do tego dochodzi fakt, że karty są koło siebie bardzo ściśnięte i wszystko jest lodowate. Zimno nie ma gdzie uciekać, dlatego jedna karta chłodzi drugą, w miejscach, w których nie jest to pożądane. 5. System i sterowniki po nieudanej próbie lubią odmówić posłuszeństwa – należy mieć przynajmniej ze dwie kopie systemu już ze wszystkim, ewentualnie przywracać z obrazu. 6. Zasilanie – kto by pomyślał, że dwa najmocniejsze zasilacze 1200 W na rynku będą prawie na „styk”? Linie 12 V muszą być dobrze podłączone, nie należy używać tej samej linii do dwóch kart, gdyż zasilacz będzie się wyłączał. 7. ROG Xpander – pomimo faktu, że PCB jest stosunkowo puste i wydaje się, że łatwo go zaizolować – to i tak lubi sprawiać duże problemy. Najczęściej sloty po prostu przemarzają na kość, ewentualnie PCB i nie będzie nam wykrywać jednej bądź więcej kart. 8. Gubienie kart – to nie żart, bardzo często zdarza się, że system bootuje i wykrywa 3 bądź mniej kart. Od tego momentu na ogół rozpoczyna się walka.

Porady

1. Dokładnie wszystko testować z osobna przed zalaniem ciekłym azotem. Najważniejsze jest wybadanie i sprawdzenie samego procesora, gdyż przy czterech GPU zawsze wąskim gardłem będzie CPU. 2. Dobra pasta termoprzewodząca ma ogromne znaczenie w nowszych platformach – gdyż jeszcze nigdy żadne kawałki krzemu nie wydzielały takich ilości ciepła na tak małej powierzchni. 3. Izolacja, nad nią trzeba trochę posiedzieć, dokładnie testować jaki materiał sprawdza się najlepiej i w jakich warunkach. Dobre zabezpieczenie przed zimnem i skraplaniem wody jest połową sukcesu. 4. Jest parę tricków, które warto wziąć pod uwagę. Osobiście polecam użyć niewielkiej ilości wazeliny w slotach PCIE, dzięki temu woda nie będzie zamarzać i platforma dużo dłużej wytrzyma pod zimnem. Co więcej, wazelinę bardzo łatwo zmyć później. 5. Zaopatrzyć się w większą liczbę mostków do łączenia kart, nagminnie lubią ulegać awarii, szczególnie w ekstremalnych warunkach. 6. Przygotować parę dewarów, do jednorazowego podejścia potrzeba minimum 60 litrów, osobiście polecam mieć ok. 90 litrów.

Oprogramowanie do podkręcania

W przypadku kart ASUSa polecam korzystać ze SmartDoctor wersji Extreme albo GPU TweakIT. Aplikacje nigdy nie sprawiały mi problemów. Do podkręcania procesora standardowo BIOS oraz ROG CONNECT sterowany z drugiego komputera.

Podziękowania

Chciałem tutaj serdecznie podziękować firmie ASUS Polska, która najbardziej przyczyniła się do zakończenia projektu. Pomocne też były firmy jak Intel Polska, MSI-Polska, Antec, Wilk Elektronik, EVGA.

Wrażenia

Zdecydowanie najtrudniejszy jak również najbardziej ambitny projekt i cały Xtreme Team stawał na głowach, by wszystko się udało. Rezultaty okazały się być na skalę światową, z czego jesteśmy niezmiernie dumni. Zdobyte doświadczenie jest oczywiście bezcenne.

Co dalej?

Z pewnością Xtreme Team powróci do 4-Waya, ale jeszcze nie teraz. Projekt na kartach GTX 580 został zrealizowany. Aktualnie czekamy na premierę Keplera, czyli na pojawienie się GTX 680. Ewentualnie jak znajdziemy ciekawy procesor pod nowy socket LGA 2011, wtedy jeszcze raz spróbujemy sił z GTX 580, ale nic nie jest pewne, oprócz tego, że to nie ostatni raz! Skomentuj poniżej lub na Forum!
« PoprzedniaNastępna »
Komentuj

Musisz być zalogowany aby komentować.