napisany przez: Xtreme Addict / Overclocking

Raport z OC cz. XI – 4-Way… Meet this challenge

« PoprzedniaNastępna »

Początki…

Jak to w życiu bywa, początki są zawsze trudne. Historia 4-Way sięga czasów pierwszych Fermi, czyli GTX 480. Niestety nie dane nam było tego testować pomimo chęci – polskie oddziały producentów nie dostały za wiele sampli, które zresztą dosyć szybko ulegały awarii. Prywatnych kart miałem sporo, ale nigdy nie dysponowałem czterema żywymi kartami jednocześnie. W dodatku, dochodził problem płyty. W rzeczywistości zdolne obsłużyć taką konfigurację są jedynie EVGA 4-way E762 Classified, Gigabyte X58A-UD9 i ASUS SuperComputer P6T6 WS, który niestety jest najstarszy i nieprzystosowany do podkręcania procesorów z rodziny Gulftown na LN2. Wszystkie płyty były niezwykle kosztowne i ciężko dostępne (z wyjątkiem ASUSa, ale on się średnio nadawał ze względu na przestarzałą sekcję zasilania procesora). Na szczęście, z pomocą przyszedł dział ROG ASUSa, który wydał ROG Xpander – specjalną nakładkę na płyty główne z serii ROG, która wyposażona jest w dwa mostki NF200 produkcji NVIDII, które dodają aż 32 linie PCIE (dla przypomnienia, specyfikacja NVIDII wymaga, by w trybie 4-Way każda karta graficzna dostawała pełny slot PCIE X16, pomimo, że konkurencja w postaci AMD bardzo dobrze działa w trybie X8, który spełnia bardzo wiele płyt jak Rampage III Extreme, AsRock Supercomputer, Gigabyte X58A-OC itp.). Wyprodukowano jedynie 200 sztuk Xpandera na cały świat i nie był on obecny w zwykłych kanałach dystrybucji. Jako, że bardzo potrzebowałem tego cuda, polski oddział Asusa zorganizował aż dwie sztuki. Problem płyty został rozwiązany! Zespół Rampage III Extreme + ROG Xpander. Co dalej? Procesor – jak wiadomo, na platformę 1366 najwydajniejsze są procesory z rodziny Gulftown 980X i 990X. Znalezienie przyzwoitej sztuki zajęło mi ponad rok… ale o tym będzie później. Zanim wróciły wszystkie GTX 480 z serwisów odbyła się premiera kart GTX 580, które okazały się znacznie wydajniejsze. Więc kolejna zmiana planów, ponowne rozmowy z dostawcami. Uff, w końcu się udało. Wybrałem cztery sztuki GTX 580 (wszystkie referencyjne), w tym po jednej udało się wypożyczyć od ASUS Polska i MSI-Polska.
« PoprzedniaNastępna »
Komentuj

Musisz być zalogowany aby komentować.