napisany przez: Bartosz Figura / Procesory

Sandy Bridge czyli test procesorów i5 2500K oraz i7 2600K

« PoprzedniaNastępna »

Płyta główna Intel DH67BL

Wraz z procesorami dostaliśmy dwie nowe płyty Intela, które mają pokazać pełnię możliwości nowych procesorów. Firma produkuje swoje płyty, które czasem potrafią wzbudzić podziw bądź zdumienie. Najlepszym tego przykładem jest Skulltrail, czyli płyta, obsługująca dwa procesory na socket 775. Wyobrażacie sobie takie monstrum, w którym zamontować można dwa procesory z serii Quad Extreme? Intel dał nam taką możliwość. Tym razem jednak nie będziemy musieli martwić się przyspieszonym biciem serca na widok niesamowitej technologii czy rozmiarów urządzenia, gdyż płyty – o oznaczeniach DP67BG (Burrage) i DH67BL (Bearup Lake) – to produkty całkiem standardowe. Przyjrzyjmy się więc im bliżej, zaczynając od modelu z chipsetem H67, dedykowanego komputerom typu „media station” i HTPC.

Płyta nie wyróżnia się niczym szczególnym – to typowy przedstawiciel mATX, na których producenci usiłują zmieścić przynajmniej jedno złącze PCI-Express x16 oraz (w różnej liczbie) PCI-Express x1 i zwykłe PCI. Tym, co wyraźnie przeszkadza w użytkowaniu, i jest to błąd popełniony kolejny raz (wcześniej na pewno na płycie DP55KG), jest fatalne w skutkach zbliżenie slotów na pamięć RAM i złącza karty graficznej. Po włożeniu tej ostatniej, nie ma możliwości otwarcia zaczepów w slotach RAM, gdyż są one blokowane przez PCB karty. Aby zmienić/dołożyć pamięć, musimy wyjąć kartę graficzną, dodać/odjąć RAM i włożyć ją z powrotem. Niby nic, ale w przypadku, w którym komputer chłodzony jest cieczą, taka operacja może napsuć sporo krwi użytkownikowi. Idealnym i chyba całkiem prostym rozwiązaniem, byłoby wprowadzenie nieruchomych dolnych uchwytów – inne firmy z powodzeniem stosują ten patent, który równie dobrze utrzymuje pamięć w slocie, a nie wymaga wspomnianej gimnastyki, w celu wymiany jednego modułu. Poniżej informacje techniczne oraz diagram, opisujący właściwości chipsetu H67. Specyfikacja Intel DH67BL:

  • Obsługa procesorów Intel Core 2-ej generacji (LGA 1155)
  • Intel H67 Express Chipset
  • Wsparcie dla rdzenia graficznego, będącego częścią 2-ej generecji procesorów Core
  • Technologia Intel Rapid Storage dla RAID 0, 1, 5, i 10
  • 4 złącza RAM DDR3 z obsługą trybu dual-channel; oficjalne wsparcie dla pamięci 1333/1066 MHz memory (32 GB max)
  • Możliwość ustawienia napięć na pamięciach w zakresie 1.2 – 1.8 V
  • Złącze PCI Express x16
  • Dwa złącza PCI Express x1 i jedno PCI
  • Dwa porty SATA 6.0 Gb/s i trzy SATA 3.0 Gb/s
  • Jeden port eSATA 3.0 Gb/s
  • Dwa złącza SuperSpeed USB 3.0
  • Czternaście złącz Hi-Speed USB 2.0: sześć na tylnym panelu i osiem dodatkowych portów przez 4 złącza na płycie
  • Zintegrowana karta sieciowa Intel PRO 10/100/1000
  • Dziesięciokanałowy system audio Intel High Definition: wewnętrzne złącze S/PDIF, frontowy panel audio w systemie 7.1 i dodatkowe złącze Toslink
  • Złącza DVI-I + HDMI: wsparcie dla dwóch niezależnych wyświetlaczy
  • Standard MicroATX
Na powyższej specyfikacji i diagramie w oczy rzuca się jedna, nader istotna nowinka – Intel w swoich płytach oficjalnie wdrożył standard USB 3.0. Nadal jest on obsługiwany przez zewnętrzny kontroler NEC (oznaczenia NEC Japan D720200F1 1028KU615), lecz jest to znamienna innowacja – obecność dwóch złącz nowego standardu wzbudza nasze uznanie i uśmiech w kierunku Intela. Firma nie tupnęła nogą w myśl „albo damy nasze albo wcale”, ale wspomogła się rozwiązaniem NEC, z powodzeniem stosowanym przez inne firmy już od jakiegoś czasu. Chyba krótki opis płyty DH67BL powinien Wam wystarczyć. Jej ewentualna recenzja jest kwestią na przyszłość. Teraz przedstawimy drugi model, DP67BG, który w pierwszej chwili może zostać uznany za dość zaawansowaną konstrukcję segmentu middle-end.
« PoprzedniaNastępna »

9 Komentarzy

  1. Anonim pisze:

    [...] [...]

  2. [...] zakupie komputera opartego na procesorze Intel myślimy głównie o modelach z rodziny Sandy Bridge. Są one bardzo wydajne i relatywnie niedrogie. Nie jest jednak tajemnicą, że za sprawą banalnie [...]