Dzień trzeci – 4 marca 2010
Kolejny dzień pobytu na targach rozpoczęliśmy od obchodu znajomych już nam producentów, z którymi nawiązaliśmy kontakt – podtrzymywanie relacji jest najważniejszą sprawą na takiej imprezie, gdyż przewijają się tu tysiące osób, więc staramy się jak możemy, aby nas zapamiętano. W międzyczasie natknęliśmy się na pokaz podkręcania komputerów z ciekłym azotem w roli chłodzenia. Jak widać troszkę go tam przywieźli. Podkręcaniem na stanowisku ROG zajmowała się ekipa AwardFabrik.
Nie mogło obejść się również bez odwiedzenia hali firmy Intel. Tak jak co roku Intel wynajął sobie całą halę, co jest trendem powoli zanikającym, gdyż kolejne firmy rezygnują z dużych stanowisk, stawiając albo na mniejsze, albo większe, ale w kooperacji z innymi. Odbywały się na niej różnego rodzaju turnieje w grach komputerowych m. in. w wiecznie żywego Counter Strike’a. Można było też „pośmigać” bolidem formuły F1 w barwach Intel.
Na tego typu imprezie nie mogło zabraknąć również Alienware’a oraz bety StarCraft II…
… jak i samego Della, który prezentował nowe modele monitorów, drukarek, laptopów oraz myszek.
Po opuszczeniu hali Intela, która mimo swego ogromu nie oferowała wiele, wróciliśmy do znanych już okolic i na pierwszy ogień poszła rozmowa z przedstawicielem adata. Warto od razu wspomnieć, że wszelkie wersje ADATA czy A-DATA to jedna firma, teraz jednak po zmianie logo istnieje tylko adata, lecz nadal jest to producent wszelkiego rodzaju pamięci – RAM i HDD.
Lecz zasilaczy również, choć tych wiele nie było.
Ciekawie wyglądają kieszonkowe dyski twarde, które wytrzymują kontakt z piaskiem i wodą.
W gablotach zaś można było oglądać większą część ich asortymentu. Między innymi pendrive’y na USB 3.0
Daniel przyznał, że jego nie pasjonują zbytnio obudowy. Mnie zaś nigdy dość. Uwielbiam patrzeć, jak producenci kombinują nad nowymi możliwościami czy patentami na przykucie wzroku. Udało się to SilverStone, który pokazał kilka swoich produktów.
Na pierwszy ogień poszła poniższa obudowa. Płyta główna montowana na lewej ścianie oraz dodatkowe obrócenie jej o 90 stopni w lewo sprawiają, że całość wygląda bardzo ciekawie.
3 ogromne, 18-centymetrowe wentylatory na spodzie odpowiedzialne są za odpowiednie chłodzenie.
Firma SilverStone znana jest (niestety nie w Polsce) z całej gamy obudów przeznaczonych do rozwiązań Media Center. Jednak to, co zobaczyliśmy, było wielkim zaskoczeniem. W malutkiej obudowie, w której upchnięto jeszcze mniejszy zasilacz o mocy 600W siedział pełnowymiarowy Radeon 5970. Ekstrawagancja pełną gębą
Poza tym – różne i różniste obudowy HTPC.
SilverStone,wraz ze swoimi partnerami, przygotował dwa projekty obudów, specjalnie na targi CeBIT. Pierwsza ta edycja dla NVIDIA z chłodzeniem wodnym Innovatek, druga to alugraphics czyli laserowa grafika na aluminiowych elementach obudowy.
Na początku wspomniałem o największych obudowach. Raven w wersji 1 i 2 to takie propozycje. Jedna wygląda lepiej od drugiej, oferują mniej lub bardziej potrzebne dodatki oraz ogrom miejsca czy możliwość łatwej instalacji chłodnicy do LC na tyle, dzięki faktowi, że przewody wychodzą górą. Super!
Oprócz produkcji fajnych obudów, SilverStone może pochwalić się zasilaczami. Mają swoją własną markę, która wydaje się być bardzo ciekawym produktem (dlatego też nie zwracajcie uwagi na zasilacz „innej firmy” powyżej, bo to wina firmy składającej zestaw;)). Tym, co wyróżnia ich zasilacze jest pełna modularność okablowania – nawet wtyczka 24pin jest odpinana. Poza tym cały zasilacz mierzy tylko 16 centymetrów, ma certyfikat 80+ Silver, wygląda dobrze i powinien być cichy oraz można poprosić/dokupić krótsze wersje przewodów, gdyby fabryczne były za długie i się plątały. Ufff, oddech. Kolejny producent zasilaczy to lepsza możliwość wyboru, więc kibicujemy ich produktom.
Z jednego stanowiska z zasilaczami i obudowami przeszliśmy do następnego – Cooler Master. Kila osób zwracało uwagę na ich hostessy – postaramy się coś jeszcze z nimi przygotować
Znów z indywidualnym przewodnikiem w osobie polskiego przedstawiciela Cooler Master, mogliśmy obejrzeć kolejne produkty. Zasilacze z certyfikatem 80+Gold. Enermax zaczął ten świetny trend, więc teraz każdy „równa do szeregu” i oferuje swoje produkty z taką sprawnością.
Seria GX znana Wam naszej nowości na portalu, reklamy z samochodami na YouTube oraz, może już wkrótce – z naszej recenzji.
Z czego jednak CM słynie? Obudowy, które oferują trafiają w gusta klientów najbogatszych jak i tych, którzy nie wydają majątku na „pudełko” dla komputera. Dla wszystkich były odpowiednie nowości. Do znanych już HAF 922 i 932 dołącza HAF X. Prawdziwy kolos, z ogromem miejsca. Podobno jest większy niż Cosmos S, zaś mniej miejsca ma w środku, lecz nadal wygląda imponująco z oferowaną przestrzenią oraz dwoma 20-centymetrowymi wentylatorami pod dachem.
Dwa nowe chłodzenia – V6 po prawej, oraz jedno, z kodową na razie nazwą HB6 po lewej, którego cechą szczególną ma być najniższy możliwy poziom generowanego hałasu.
Dacie wiarę, że pierwsze zdjęcie przedstawia dwie obudowy midi tower? CM 690 II Advance to ta po lewej. Po prawej, oraz na kolejnych zdjęciach to nowy Elite, który ma zadatki na stanie się absolutnym hitem. Dwaj następcy popularnego Elite 330 cechować się będą nowym wyglądem, czarnym wykończeniem oraz obecnością okna w jednym z modeli. Wszystko to w cenie, która podobno nie przekroczy 200 zł. Narzekaliście, że brakuje Wam czarnego wykończenia nawet w najdroższych obudowach? Teraz CM oferuje to samo nawet w tych najtańszych.
Oprócz „cywilnego” Cooler Mastera widzieliśmy też ich markę dla graczy – Storm. Obudowy z serii Sniper, podkładki pod myszki, nowa mysz – Inferno oraz podkładka do laptopów to kilka elementów, którymi CM chce przekonać do siebie graczy.
Koniec wczorajszego dnia to również spotkanie w firmie XFX. Marka ta dopiero zaczyna rozwijać się na polskim rynku, więc musi przygotować coś, co przyciągnie naszą i Waszą uwagę. Świetnie wyglądające zasilacze i…
… najmocniejsze karty w specjalnych edycjach. Jest co oglądać i do czego zachęcać klientów. Nasza obecność tam była tym ciekawsza, gdyż spotkaliśmy polskiego przedstawiciela tej marki, dzięki któremu dowiedzieliśmy się kilku rzeczy czy (jak poniżej) zobaczyliśmy ich Radeona 5970 poza pudełkiem, gdyż kilka sekund wcześniej było ono fabrycznie zaklejone.
Szybkie rączki Daniela i karta już była poza pudłem
Mniejszą marką, nadal jednak znaną ze swoich produktów, był Arctic Cooling. Większość z nas zna Accelero czy chłodzenie Freezer, nie jest może jednak świadoma obecności zasilaczy, myszek, ładowarek czy nawet słuchawek tej firmy. A pamiętajmy, że AC zaczynał od systemów chłodzenia procesorów w czasach socketu A.
W czasie oczekiwania na spotkanie w AC wpadliśmy całkiem przypadkiem na stanowisko nieznanej nam firmy UX. Prezentujemy je jako ciekawostkę, lecz nader intrygującą. Karta diagnostyczna na PCI to żadna nowość. Lecz ta posiada własny układ graficzny i nawet w przypadku kompletnego „padu” komputera potrafi ona przeprowadzić szereg testów, które wyświetli na monitorze, a także sama pomierzy napięcia. Tak, dokładnie sama – posiada zintegrowane układy: graficzny, do mierzenia napięć, temperatur oraz własne zintegrowane oprogramowanie więc nie trzeba żadnych płyt z programami diagnostycznymi typu Hiren’s Boot CD. Wszystko to jednak rozwiązanie dla firm i serwisów, gdyż wersja najprostsza ma ponoć kosztować około 200.
Euro
Tuż po godzinie 18 (kiedy to targi są zamykane) wpadliśmy na stanowisko Acera i zrobiliśmy kilka zdjęć ich laptopom oraz …
… netbookowi z logo Ferrari.
Jak już wspomnieliśmy – kolejny dzień targowy dobiegał końca. Lecz tylko ta oficjalna część. Ta mniej oficjalna dopiero się rozkręcała. Wydarzenie dnia wczorajszego? Maraton po halach. W środku hal oraz między nimi, biegacze pokonywali kolejne kilometry. W większości byli to przedstawiciele prasy, którzy zjechali się na targi. My byliśmy tak zmęczeni, że nie skorzystaliśmy; poza tym brak odpowiedniego ubioru nas dyskwalifikował na starcie
Tuż obok ich tras trwały nieformalne spotkania oraz imprezy poszczególnych firm. Poniższy kupon uprawniał do wejścia na stoisko firmy api, gdzie dziki tłum ludzi starał dopchać się do baru, a dla ułatwienia do ucha ryczały im głośniki z najnowszymi przebojami współczesnych grup pop w wykonaniu na żywo. Można i tak
Nam również udało wejść się na tę imprezę dzięki uprzejmości firmy Antec za co bardzo dziękujemy.
Starzy bywalcy CeBIT zostali pewnie do końca, lecz dla nas był to męczący dzień i szybko wróciliśmy do domu. Wiemy jednak, że końcówka dnia 3 trwała jeszcze długo, zaś nam pozostaje tylko zebrać się na ostatni (dla nas) dzień na CeBIT, porobić ostatnie zdjęcia, scementować najnowsze znajomości i wracać do domu. Do usłyszenia wkrótce!
Chcielibyśmy podziękować dwu firmom, dzięki którym ten wyjazd jest znacznie przyjemniejszy i łatwiejszy. Dzięki uprzejmości Samsunga możemy pisać dla Was relacje z laptopa R522, zaś firma HTC wyposażyła nas w telefon Touch Pro, dzięki któremu nawigacja po nowych miejscach jest prosta i efektywna. Serdeczne dzięki!
———————————————————————————————————————————————————
Dzień 0 — Dzień 1 — Dzień 2 cz. 1 — Dzień 2 cz. 2 — Dzień 3 — Dzień 4 — Podsumowanie

napisany 28 lutego 2010
przez spinnaker | 
















































































































Nasz wortal skupia entuzjastów sprzętu komputerowego w szerokim przedziale wiekowym, zarówno dopiero rozpoczynających, jak również o już ugruntowanych osiągnięciach w podkręcaniu.





