napisany przez: Bartosz Figura / Relacje

Relacja z targów komputerowych CeBIT 2012

« PoprzedniaNastępna »

Dzień „zerowy”

No to zaczynamy!

Pierwsza fotka przedstawia naszą maszynę, którą będziemy mieli przyjemność przemierzyć 900 km dzielących Warszawę od Hanoweru.

Relacja z targów komputerowych CeBIT 2012 Relacja z targów komputerowych CeBIT 2012


Jak widać kolor jest urzekający! Przypomina barwę „ultramaryny”, którą to XIX-wieczni chłopi w Polsce malowali swoje chałupy, żeby dać znać, iż w środku znajduje się panna na wydaniu. Niestety zamiast uroczego wiejskiego dziewczęcia niosącego koszyczek poziomek, Renault wiózł dzisiaj dwóch oblechów – Omena i voida. Ale mniejsza o to – autko już od pierwszych chwil zrobiło na nas dobre wrażenie i umacniało nas w nim przez całą drogę. Po kilkudziesięciu kilometrach zaprzestaliśmy rozważać czy auto było lepszym wyborem niż autokar. Jednoznacznie stwierdziliśmy, że tak.

Pierwsze 120 km przejechaliśmy w rewelacyjnym czasie 2 godzin 30 minut… Mieliśmy zatem sporo czasu na podziwianie uroków polskich dróg.

Relacja z targów komputerowych CeBIT 2012 Relacja z targów komputerowych CeBIT 2012

Mimo ostrego słońca za oknami nie udało się zapomnieć, że mamy jeszcze zimę.

Relacja z targów komputerowych CeBIT 2012

Tuż przed wjazdem na autostradę mieliśmy mały postój. Omen popędził do łazienki – z której wyszedł nadzwyczaj zadowolony po dość długim czasie.

Relacja z targów komputerowych CeBIT 2012

Void – musiał utrzymać stały kontakt z bazą… (czyli śmieje się ze mnie, że dzwonię do mamy, a sam do swojej dziewczyny telefonował chyba 6 razy i codziennie wieczorem rozmawiali na Skype, kiedy ja do „swoich” zadzwoniłem raz na cały wyjazd – O.)

Relacja z targów komputerowych CeBIT 2012

Wygodne i kosztowne kilometry polskich autostrad przejechaliśmy dość szybko – granica wzięła nas z zaskoczenia. Tuż za nią nawigacje, którymi dysponowaliśmy zaczęły wyrażać odmienne zdanie na temat trasy, którą powinniśmy obrać, przez co z pół godziny zwiedzaliśmy jakieś niemieckie wioski. W końcu dostaliśmy się na autostradę A12 i bez większych przygód dotarliśmy do Hanoweru. Najlepiej wspominamy moment, w którym jedna nawigacja za 3,5 km kazała jechać w prawo, druga w lewo, a Omen stwierdził, że pojedziemy… prosto. No i prosto pojechaliśmy :)

Na dzisiaj to już wszystko. Siedzimy grzecznie w kwaterze i odpoczywając po podróży planujemy jutrzejszy dzień. Już z samego rana, o 10, mamy spotkanie z OCZ, aby o 11 pójść na prezentację Asusa, na której obejrzymy Z77.

Podziękowania

Za użyczenie na czas targów samochodu Renault Scenic 2012 dziękujemy firmie Renault Polska. Do samochodu dostaliśmy nawigację Garmin nuvi 2495 LMT – dziękujemy.

Renault Polska Garmin


Za wypożyczenie komputerów – Asus U40SD i Samsung NP-RV520-S01PL dziękujemy obu firmom.

Asus Samsung


Zdjęcia wykonane zostały na sprzęcie użyczonym przez Centrum Wypożyczeń Foto i Video – www.wypozycz.e-csi.pl. Centrum Wypożyczeń Foto i Video

« PoprzedniaNastępna »
 [1] [2] [3] [4] [5] >>

2 Komentarzy

  1. [...] oferty Media-Tech mogliśmy obejrzeć na targach CeBIT w marcu tego roku – opisywaliśmy to w naszej relacji. Jednym z urządzeń jakie wpadło nam w oko, był przenośny skaner Scanline. Po kilku miesiącach [...]

  2. [...] wizycie na targach CeBIT 2012 wspominaliśmy, że spodobały się nam produkty firmy Xilence. Oprócz ogromnych rozmiarów obudowy Interceptor [...]

Komentuj

Musisz być zalogowany aby komentować.