napisany przez: MRx / Poradniki

Cicho i wydajnie – jak pogodzić ciszę z wydajnością? Część I

« PoprzedniaNastępna »

OBUDOWA ORAZ PODSTAWY WYMUSZANIA CICHEGO OBIEGU POWIETRZA.

Obudowa – jest to element podstawowy. Dobra obudowa to podstawa ciszy oraz niskich temperatur komputera. Dobra obudowa musi być odporna na wibracje oraz umożliwiać optymalny i efektywny obieg powietrza Dlaczego na pierwszy ogień idzie obudowa? Ano dlatego, że większość ludzi kupując swój komputer idzie na łatwiznę i wybiera tanie obudowy z cienkiej chińskiej blachy, która pomimo tego, że może ładnie wyglądać, zazwyczaj łatwo wpada w rezonans z wentylatorami oraz dyskami twardymi, nie mówiąc o napędzie optycznym. Te tanie obudowy mają jedną zaletę: są tanie i w moim odczuciu nadają się one bardziej jako podstawka pod ekspres do kawy niż jako szkielet komputera. No dobrze – od biedy może się taka obudowa przydać do zestawu, który ma być ukryty gdzieś w piwnicy i pracować jako serwer plików. Często w takich obudowach możemy się spotkać z zasilaczem umieszczonym tradycyjnie w lewym górnym rogu obudowy – jednakże jest to rozwiązanie przestarzałe pamiętające wręcz antyczne czasy Pentium 2.

Stary typ obudowy ATX

Nowe tanie obudowy są kiepsko skonstruowane jak widać na rysunku przedstawiającym klasyczny obieg powietrza w obudowie ATX. Korzystają z konwekcji oraz w minimalnym stopniu z obiegu wymuszonego. Wymuszanie obiegu powietrza nie jest zbyt skuteczne istnieje duża ilość stref gorąca. W dobie procesorów generujący sporo ciepła, wentylator zasilacza zaciąga gorące powietrze z obudowy w efekcie rozgrzewając też zasilacz. Efektów łatwo się spodziewać – wentylator zasilacza zmuszony jest zwiększyć swoje obroty aby utrzymać akceptowalną temperaturę. Aby dobrze zrozumieć wentylację obudowy, trzeba wiedzieć, że są dwie filozofie dotyczące obiegu powietrza. Albo wytwarza się w obudowie ciśnienie, albo się je zmniejsza. Wytwarzanie ciśnienia wymaga od nas stosowania filtrów powietrza (ponieważ kurz źle wpływa na temperatury), co często zwiększa hałas. Większe energie a więc i temperatury wymagają lepszego obiegu powietrza, powinniśmy wyeliminować sytuacje, że jakiś obiekt rozgrzewa drugi. W takiej sytuacji możemy odwrócić zasilacz i wyciąć dziurę z góry – jak na rysunku drugim. Wyeliminuje to rozgrzewanie zasilacza – jednakże to rozwiązanie wymaga zainstalowania dodatkowego wentylatora z tyłu obudowy, ponieważ brak wentylatora wyciągającego spowodowałoby wytworzenie strefy gorąca, która prawdopodobnie doprowadziłaby do przegrzania procesora.

Stary typ obudowy ATX – Modyfikacja.

Rozwiązaniem bardziej efektywnym jest instalacja od spodu – z doświadczenia powiem, że to czy zasilacz pobiera powietrze z obudowy, czy też spoza przy zachowaniu dobrze zaplanowanej wentylacji ma marginalny wpływ na głośność i temperaturę zasilacza.

Nowy typ obudowy ATX z zasilaczem zamontowanym od góry z dodatkowym wentylatorem bocznym.

Jednakże wymaga to modyfikowania niektórych elementów komputera – na szczęście modyfikacje te nie pociągają za sobą strat gwarancyjnych. Polegają one na likwidacji szczelin przez które do obudowy dostaje się rozgrzane powietrze. Używa się łatwo dostępnych środków jak taśma izolacyjna. Przykładowo referencyjne karty Radeon HD5850 wywiewają gorące powietrze nie tylko za obudowę, ale też część powietrza dostaje się do obudowy przez szczeliny wentylacyjne. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że zaklejenie tych szczelin zwiększa szum powietrza, ale zmniejsza ogólnie temperaturę w obudowie – a więc i reszty komponentów.

Koniecznie musimy wtedy także zakleić wszelkie dodatkowe otwory z tyłu obudowy – nieużywane sloty powinny być zaślepione całkowicie – tak by nie dostawało się powietrze. Zapobiegnie to powrotowi ciepłego powietrza i kurzu do obudowy, ze względu na istnienie w tej podstrefie obszaru z mniejszym ciśnieniem (można ten obszar kompensować dodatkowym wentylatorem na ściance bocznej). Poniżej na rysunku rozrysowałem plan w jaki sposób do obudowy ma się dostawać powietrze chłodne (niebieski) a wydostawać ciepłę (czerwone). Na rysunku widać jedną strzałkę w dwu kolorach. Otóż ona znalazła się tutaj z dwu powodów. Tędy można wytworzyć, albo dodatkowe podciśnienie (wyciągamy powietrze więc więcej chłodnego powietrza dostanie się od przodu, albo nadciśnienie – w efekcie chłodne powietrze będzie dostawać się w okolice sekcji zasilania płyty głównej i procesora. Zasadniczo to co tutaj powinno być, zależy od zainstalowanego coolera. Jeżeli jest to cooler typu tower – to najlepiej nie instalować tutaj żadnego wentylatora, a zainstalować jakiś ładny filtr powietrza, ewentualnie całą „dziuręzakleić taśmą izolacyjną. Przy schładzaczach typu tower instalacja w tym miejscu wentylatora mija się z celem, gdyż w tym miejscu z reguły jest za mało miejsca i prowadziłoby to efektywnie tylko do zakurzenia komputera.  Oczywiście przyjmujemy, że każdy wlot powietrza jest tutaj filtrowany. Teoretycznie budujemy wtedy zestaw, który pracuje na podstawie podciśnień, jednakże stosując w kluczowych miejscach wentylatory okazuje się, że podciśnienia wytwarzają się tylko w niektórych punktach, zaś tam, gdzie to jest konieczne – punktowo możemy zwiększyć ciśnienie (np instalując wentylator na ściance bocznej w pobliżu karty graficznej i zasilacza). Taki układ – pozbawiony dziur jest systemem hybrydowym, który łączy zalety chłodzeń NP i PP (Negative Pressure i Positive Pressure). Osiągamy nie tylko dobrą wydajność, ale też wysoką czystość, gdyż stosujemy filtry powietrza tam gdzie powietrze może się dostać. A jako bonus zyskujemy ciszę, gdyż minimalizujemy zbędne szumy. Skoro jedna sprawa została wyjaśniona to warto wspomnieć o charakterystyce budowy. Cichy komputer jest odporny na wibracje. Obudowy odporne na wibracje są zazwyczaj ciężkie. Tutaj prym wiodą obudowy stalowe o grubych blachach. Jednakże cicha obudowa nie musi być wcale ciężka – wystarczy, że oprócz solidnej konstrukcji zastosowany jest lekki albo elastyczny materiał. Stosowanie aluminium i podkładek gumowych skutecznie redukuje wpływ wibracji na głośność komputera. Przy wyborze obudowy zawsze warto wybrać obudowę ciut większą. Duże obudowy mieszczą w swoim wnętrzu dużo powietrza, które stanowi bufor temperaturowy – umożliwia to nie tylko zmniejszenie temperatur, ale także ograniczenie turbulencji powietrznych, które są powodem szumu powietrza. Szum powietrza można ograniczyć instalując kaftan-adapter. Wystarczy, że oddalimy na centymetr wentylator od kratki obudowy czy też filtra, aby bez zmniejszania wydajności wentylatora znacząco zmniejszyć szum. Można zastosować adapter, jednakże nigdy nie powinno się stosować adaptera z większego na mniejszy, a z mniejszego na większy. Jeżeli chcemy oddalić wentylator 120mm od kratki to powinniśmy zastosować dwa adaptery 120-140 a nie 120-80. Zatem warto poszukać obudowy, gdzie możemy zainstalować zasilać od spodu. Przewaga w możliwościach wymiany powietrza w takich obudowach jest wręcz dramatyczna. Musimy także zabezpieczyć wentylatory wwiewające chłodne powietrze filtrami. Duże obudowy mają też wiele innych zalet w tym osobną strefę na elementy mechaniczno-elektryczne jak dyski twarde, osobną na zasilacz i osobną na płytę główną z kartę graficzną i procesor z jego chłodzeniem włącznie. Można w nich dobrze wydzielić strefy w których wytworzy się lokalny wyż ciśnienia – który dostarczy chłodne powietrze tam, gdzie powinno być – czyli w pobliżu wentylatora karty graficznej, wentylatora zasilacza oraz procesora. Nic nie stoi na przeszkodzie aby samemu zmodyfikować swoją obudowę, jednakże trzeba unikać sytuacji takiej by wlot powietrza był powyżej wylotu, gdyż może to wywołać sytuację taką, że powietrze ciepłe będzie się mieszać z zimnym, przez co efektywność takiego chłodzenia będzie nieefektywna – chociaż i tak lepsza niż w sytuacji kiedy zasilacz wyciąga powietrze znad procesora. Skoro jesteśmy przy wyborze to przejdźmy się do sklepu, przyjrzyjmy się obudowie. Nas interesuje parę rzeczy – jej wysokość, szerokość i długość. Dłuższa obudowa pozwoli nam łatwiej ułożyć okablowanie, wyższa pozwoli nam na zmniejszenie zawirowań powietrza i lepszą wentylację (a więc i chłodzenie), szersza obudowa może pozwolić nam na zainstalowanie lepszego chłodzenia na procesor. Z tych wszystkich wartości najważniejsza jest szerokość i długość obudowy. Wyższe obudowy pozwolą nam zainstalować chłodzenie cieczą w obudowie, a także usprawnią nam chłodzenie powietrzem, ewentualnie znajdziemy miejsce na zapasowy zasilacz. Tutaj trzeba powiedzieć o ciszy i chłodzeniu – teza – Cichy komputer jest chłodny. Mało pożeranej mocy w idle, skuteczna wymiana powietrza, czy też automatyczna regulacja przepływu powietrza to elementy, którymi warto się zająć i zainteresować. Obecnie jeżeli chodzi o obudowy mam parę faworytów: Silentum PC Gladius 600 – bardzo fajna obudowa – średnia ilość miejsca wewnątrz, jednakże wystarczająca do budowy silnego i cichego PC Cooler Master Dominator CM 690 II – także ciekawa obudowa – z podobną ilością miejsca, jednakże potencjalnie cichsza niż Gladius Antec Gamer Three Hundred – opcja ciekawa – powinna być cicha ze względu na dobrą konstrukcję. Są oczywiście obudowy, które też nie będą złe, ba nawet mogą być lepsze – jednakże będą albo dużo droższe, albo będą dysponować mniejszymi możliwościami chłodzenia. Chociaż jeżeli miałbym coś doradzić w cenie >300 zł to zdecydowanie wybrałbym obudowę Fractal Design Define R2, Coolermaster HEF922 oraz Silverstone FT01.

Oczywiście, jeżeli dysponujemy większą gotówką warto popatrzeć na wyższą półkę cenową, w droższych i większych obudowach możemy zamontować większe wentylatory, których stosunek pompowanego powietrza do ciszy jest najlepszy. Kupując obudowę warto przyjrzeć się ile można wkręcić do niej wentylatorów, czy zasilacz jest umieszczony na dole, czy też w płycie do której przykręcamy płytę główną jest specjalne wycięcie ułatwiające instalację co pokaźniejszych schładzaczy do procesora.

Dla mnie ideałem jest tutaj Coolermaster HEF932 – jak dla mnie tak obudowa jest bardzo dobra – nie idealna ale prawie bezkonkurencyjna, ma prawie wszystko czego potrzeba. Obudowa jest duża, przewiewna i solidna – brakuje tylko filtrów powietrza. Warto poszukać innych „skrzynek” typu Full Chassis.

Czasami warto też popatrzeć, czy obudowa dysponuje specjalnymi wycięciami do wyprowadzenia węży do chłodzenia płynem – dla jednych to jest wada dla innych zaleta.

Warto jednak pamiętać, że nie zasłonięte niczym dziury w obudowie przepuszczają hałas, zaś nadmierna instalacja wentylatorów o diametralnie różnych parametrach zakłóca przepływ powietrza.

Warto zawczasu pomyśleć o panelu kontroli obrotów wentylatorów inaczej będziemy zmuszeni stosować rozwiązania prowizoryczne – tak jak na zdjęciu obok.

Wybraliśmy naszą obudowę, jest duża i całkiem sporo waży. No to teraz naszym kolejnym przystankiem powinien być zasilacz i wentylatory.

« PoprzedniaNastępna »
 << [1] [2] [3] [4] >>

Komentowanie zablokowane.