napisany przez: tomekk600 / Overclocking

Raport z OC cz. V – procesory Core i3 i i5 spotykają ciekły azot

« PoprzedniaNastępna »

Etap trzeci: „chlupanie azotu”

Raport z OC cz. V Raport z OC cz. V

Pierwsze próby były trochę nieudolne. Powodem tego była płyta główna. Retailowe procesory Clarkdale potrafią odmawiać współpracy w temperaturze niższej od -100°. U nas cold bug złapał przy -110°. Była to jednak tylko i wyłącznie wina płyty. Tak jak wyżej wspomnieliśmy opcja LN2 Mode nie działa jak należy. Stabilne taktowania pracy procesora znajdowały się w okolicach 6ghz.

Następnie postanowiliśmy sprawdzić możliwości droższego modelu Extreme. Mając na uwadze wcześniejsze problemy odpowiednio zmodyfikowaliśmy płytę. Pamięci Kingston zostały zastąpione przez Goodram Pro 2000 ze względu na mniejsze timingi tj CL7. Większość procesorów nie miała cold buga, jedynie i5 670 odmawiał współpracy w temperaturach poniżej -145°. Pechowym okazał się Lynnfield i7 870 na którym cb zawitał przy -62° :) Może dlatego, że dotknęła go szczęśliwa ręka Michała ( Xtreme Addict’a). Do tego momentu wszystkie procesory do socketu wkładał Tomek. Liczyliśmy na dobre wyniki w wprime, ponieważ procesor dobrze skalował się w tym benchamrku przy chłodzeniu agregatem FC. No ale w parze z azotem wiele rzeczy ma prawo nie działać.

Raport z OC cz. V Raport z OC cz. V

Po krótkich oględzinach ustaliliśmy który procesor będzie najlepszy w danym benchmarku. Największe taktowanie zegara udało sie uzyskać na i5 655k. 6860 MHz nie jest złym wynikiem. Liczyliśmy jednak na częstotliwość bliższą 7-miu „gigsom”

Raport z OC cz. V

próbce 1M programu SuperPi najszybszy okazał się i5 661. Był to najbardziej osobliwy procesor, z którym trzeba było się nieco popieścić. Dziwne odchyły w bootowaniu i problemy ze stabilności trochę nas do niego zniechęciły, no ale w overclockingu trzeba czasami delikatnie, tak jak z kobietą. Powolutku, na spokojnie minęliśmy granicę 6,7s

Raport z OC cz. V

Pifast jakoś nie za bardzo na tych procesorach chciał się liczyć. Wyniki wychodziły dużo słabsze niż na taktowanym 6 gigahercami i3 550. Próbowaliśmy jeszcze pobić naszą walidacje z cpu-z na procesorze i5 670 ale zabrakło 60 MHz. Procesor ten był najbardziej hardkorowym z całej gromadki. W pełni zaspokajało go napięcie o wartości bagatela 2,15v :) I pomyśleć że to ma prawo działać na 32nm.

Raport z OC cz. V

Na modelu extreme z modyfikacją LN2 cold bug na procesorze i3 550 zniknął. Wynik nie za bardzo dało się poprawić, gdyż płyta robiła maksymalnie 270 MHz BCLK i to niestabilne. Postanowiliśmy więc, że procesorem trzeba będzie się zająć na drugim – zmodowanym egzemplarzu Formula który potrafił pracować z częstotliwością 280 MHz dla szyny.

« PoprzedniaNastępna »

1 Komentarz