napisany przez: tomekk600 / Overclocking

Raport z OC cz. V – procesory Core i3 i i5 spotykają ciekły azot

« PoprzedniaNastępna »

Przygotowania

Zaczęliśmy od zapoznania się z płytami Asusa, ich biosami oraz możliwościami. Obydwie płyty pochodzą z serii ROG (Republic of Gamers) skierowanych dla graczy oraz entuzjastów sprzętu komputerowego. Overclocker został gdzieś w tym nazewnictwie pominięty, jednak patrząc na szereg innowacji nam przydatnych, jesteśmy w stanie wybaczyć to małe niedociągnięcie panom od marketingu. Czy któraś z płyt bardziej przypadła nam do gustu? Byłby to zapewne model Extreme, jednak odpycha jego ogromna cena oraz przeszkadza ciut mniejsze BCLK. Dysponowaliśmy także OC Station oraz laptopem podłączonym poprzez złącze iROG. Tutaj z funkcjonalnością oraz skutecznością było podobnie. Poręczniejszym oraz dokładniejszym narzędziem jest OC Station, a zaletą kabelka od iROG jest to, że znajduje się on w zestawie i nic nas to rozwiązanie nie kosztuje.

Maximus III Formula VS Maximus III Extreme

Raport z OC cz. V
  • BCLK
Obie płyty charakteryzuje dość wysokie osiągalne BCLK – na 3 testowanych przez nas sztukach wartość ta wahała się w przedziale 270-280 MHz.
  • Zasilanie
Maximus III Formula posiada 16 (+3) fazową sekcje zasilania, Maximus III Extreme ma ich mniej, bo tylko 11 (+2). Jest to jednak sprawa, którą producent się nie chwali, bo jak się okazuje 8 fazowa sekcja modelu Extreme radzi sobie z dostarczaniem zasilania procesorowi na tyle dobrze, że przy ekstremalnym benchingu wartości taktowania osiągane przez procesor są 50-200 MHz większe, niż na modelu Formula. Jak to kiedyś światowej sławy overclocker Hipro udowodnił – do zasilania obecnych procesorów nie są potrzebne więcej niż 4 fazy. Inną ważną sprawą jest oczywiście ich jakość. Wspomnijmy choćby 4 fazową sekcje DFI p45 t2rs plus która nawet z mocno przetaktowanymi procesorami core 2 quad radziła sobie wyśmienicie. Na obu płytach v-drop był minimalny, zupełnie nie przeszkadzający, woleliśmy jednak na wszelki wypadek włączyć opcje Load Line Calibration która sztucznie zawyża napięcie podczas obciążenia procesora.
  • Biosy i Overclocking
Biosy AMI znajdujące się we wszystkich płytach Asus są wg nas jednymi z najprzyjemniejszych. Naszą uwagę skupiliśmy przede wszystkim na zakładce Extreme Tweaker ukazującej wszystkie opcje dot. overclockingu. Płyty miały wgrane najnowsze wersje biosów no i jak się okazało obie posiadały po kilka unikalnych opcji. Podkręcając używaliśmy technologii iROG oraz panelu OC Station. Obie wprowadzają zmiany bezpośrednio w biosie i domyślnie są one w nim zapisywane na stałe, a nie wprowadzane jedynie na czas działania systemu operacyjnego. Możliwość wprowadzania zmian tymczasowych udostępnia nam jedynie wersja Extreme (opcja „Sync. Mode”), Formula takiego rozwiązania nie posiada. A szkoda, bo w takim wypadku trzeba po każdym restarcie ręcznie przywracać ustawienia, na których sprzęt jest w stanie wczytać system operacyjny. Jeżeli zmian jest dużo staje się to uciążliwe, bo aby wczytać gotowy do bootowania systemu profil z biosu musielibyśmy zresetować płytę, co wiąże się z ocieplaniem procesora powyżej temperatury „cold bug boota” aby mógł on pomyślnie wystartować. Czy my aby jednak nie stajemy się nadzwyczaj wygodni? :) Kolejną sprawą są powszechnie stosowane na płytach LGA 1156 modyfikacje pozwalające na podtrzymanie sygnału między szyną PCI-E a kontrolerem znajdującym się w procesorze. Przy podkręcaniu z użyciem ciekłego azotu, wraz ze ujemną temperaturą, sygnał stopniowo zanika. W modelu Formula modyfikacje ma zastępować opcja „LN2 Mode” zaś w modelu Extreme przestawienie na płycie pewnej zworki. Oba rozwiązania nie działają tak, jak trzeba. Cold Bug pojawiał się przy temp 110-120° czyli 40° wcześniej, niż po tradycyjnym przelutowaniu rezystora na płycie. Pozostałe różnice w zakładce Extreme Tweaker to:
Po stronie Maximus III Formula: Po stronie Maximus III Extreme:

„Full Phase Control”

„Digi + PWR Mode”

„PWM Volt. Control”

„CPU\IMC\DRAM Voltage OCP”

„CPU\IMC\DRAM PWM Frequency”

Jak widać mamy tutaj znaczną przewagę opcji po stronie modelu Extreme, jednak są to już najbardziej zaawansowane ustawienia spotykane w nielicznych płytach głównych.
  • Inne
Obie płyty mają wyprowadzone punkty pomiaru najważniejszych napięć. Jak wiadomo software oraz bios mogą przekłamywać, zwłaszcza gdy ustawione przez nas wartości należą do górnej granicy zakresu ustawień. Punkty są małe, znajdują się blisko siebie oraz nie posiadają żadnych zabezpieczeń, także w przypadku osoby niedoświadczonej łatwo o zwarcie. Nie przewidziano możliwości zaczepienia sond, więc musimy trzymać je cały czas w ręku. Cóż, widzieliśmy już lepsze rozwiązania u Asusa. Diody sygnalizujące stan botowania CPU, RAM, VGA, HDD – niezwykle przydatne, można powiedzieć że pełnią rolę zastępczą wyświetlacza diagnostycznego. Rozwiązanie dużo uboższe, za to ma jedną wielką zaletę – komunikat który chce nam przekazać płyta zrozumie każdy :) Raport z OC cz. V
« PoprzedniaNastępna »

1 Komentarz