napisany przez: nickey / Internet

Wikileaks zaatakowane przez hakerów

W zeszły wtorek strona Wikileaks została zaatakowana przez nieznaną grupę hakerów metodą DDoS (Distrubuted Denial of Service). Informacja o ataku przez autorów WikiLeaks.org nadeszła za pośrednictwem… Twittera. Choć nie był to groźny atak, ale jego skutkiem było kilku godzinne zablokowanie serwerów. Atak DDoS to obecnie podstawowa technika szkodzenia przeciwnikowi. W skrócie technika ta polega na tym, że tysiące komputerów zombie atakuje ustalony serwer, doprowadzając tym samym to wyłączenia usługi. Co ciekawe pierwszy atak DDoS przeprowadzono w 2004 roku na serwery firmy SCO oraz Microsofta. Twórca WikiLeaks wezwał wszystkich użytkowników o pomoc „Chcecie pomóc Wikileaks przeciwdziałać atakom DDoS? Wielu ludzi x 5$ = siła. Pomóżcie nam„. Jednak jest coś dziwnego w tym ataku, największe organizacje hakerskie takie jak Anonymous czy Lulzsec publicznie poparły działalność Wikileaks, jaką jest publikacja tajnych rządowych dokumentów. W chwili pisania tego newsa wciąż mogą występować problemy z dostępem DNS do strony wikileaks.org. Źródło: TechSpot

1 Komentarz

  1. GoldWolf pisze:

    No to już trzeba by to przetestować ;-).

Komentuj

Musisz być zalogowany aby komentować.