napisany przez: Bartosz Figura / Zasilacze

Recenzja zasilacza Xilence XQ Series 850 W czyli mały, który może więcej

« PoprzedniaNastępna »

Wstęp

Po wizycie na targach CeBIT 2012 wspominaliśmy, że spodobały się nam produkty firmy Xilence. Oprócz ogromnych rozmiarów obudowy Interceptor Pro (którą już opisaliśmy), naszą uwagę przykuł zasilacz, ukryty pod nazwą XQ Series. Wtedy opisywaliśmy go jako intrygujący, z racji nietypowego kształtu, pełnej modularności oraz pracy bez aktywnego chłodzenia aż do 40% obciążenia. Z przyjemnością możemy zakomunikować, że po długich bojach, wielu wyprawach, przebytych górach i lasach i pokonaniu księżniczki, która więziła smoka – w końcu Xilence XQ Series 850 W wpadł w nasze ręce i mogliśmy go przetestować. Zapraszamy więc do lektury.

Recenzja zasilacza Xilence XQ Series 850 W

« PoprzedniaNastępna »

1 Komentarz

  1. Anonim pisze:

    [...] [...]

Komentuj

Musisz być zalogowany aby komentować.