napisany przez: Bartosz Figura / Procesory

Sandy Bridge czyli test procesorów i5 2500K oraz i7 2600K

« PoprzedniaNastępna »

Turbo Boost 2.0

Tak, jak pisaliśmy – nowy Turbo Boost aż prosi się o osobny rozdział i opis. Otóż, jak pewnie wiecie, technologia Turbo Boost polega na tym, że procesor, w chwili obciążenia, ustawia wyższy mnożnik niż ten natywny, dzięki czemu zyskujemy kilkadziesiąt megaherców, które czasem potrafią przyspieszyć pracę. W grze, która działa już z 60 FPS (czy nawet więcej) może nie jest to przydatne, lecz aplikacje wielowątkowe (renderowanie 3D, szyfrowanie, pakowanie) mogą na tym skorzystać. Podobnie tutaj – w zależności od zapotrzebowania na szybkość procesora, jest on w stanie podnieść mnożnik. Im mniej rdzeni jest potrzebnych, tym wyższy mnożnik zostanie uruchomiony. Dla procesora 2500K najwyższy wynosi x37, zaś dla 2600K – x38. Jest jednak coś, co wyróżnia nowy tryb Turbo. Jest to chwilowe, wręcz „punktowe”, podbicie prędkości do granicy wyznaczonego TDP. Chodzi o to, że procesor, obciążony nawet najbardziej wymagającym programem, pobór prądu zwiększa dość szybko, jednak nigdy od 0 do 100% od razu – bardziej przechodzi przez kolejne fazy i po kilku sekundach osiąga pełne obciążenie. Inżynierowie Intela wykorzystali tę „lukę”, w której procesor zwiększa obciążenie po to, aby na ułamek sekundy dociążyć go jeszcze bardziej – tuż pod wyznaczoną granicę TDP. Dzięki czemu zyskujemy odrobinę więcej wydajności, która może przełożyć się na lepsze osiągi w grach i programach czy krótszy czas pracy w aplikacjach użytkowych. Jeśli obawiacie się przekroczenia dopuszczalnego poziomu TDP i w efekcie ryzyka przegrzania, uspokajamy – procesor oscyluje blisko wskazanej granicy, lecz nigdy jej nie przekracza. Gdy czujniki stwierdzą, że „normalne” obciążenie rośnie i połączenie go z dodatkową prędkością może przekroczyć TDP – obniżają obciążenie do niższego poziomu. Pamiętać trzeba jednak, że wciąż jest to poziom Turbo, lecz bez już dodatkowego, jeszcze przyspieszonego czynnika. Skomplikowane to trochę, lecz uwierzcie, że i nam nie było łatwo to zrozumieć w czasie prezentacji :) Poniżej screeny z CPU-Z, które wyraźnie pokazują działanie Turbo. W przypadku i5 2500K kajamy się i bijemy w pierś, gdyż nie złapaliśmy na zrzucie mnożnika, gdy aktywne były 3 rdzenie. Dla i7 dopisało nam szczęście i jest on też na obrazku :)

i5 2500K Turbo x34 CPU-Z i5 2500K Turbo x35 CPU-Z i5 2500K Turbo x37 CPU-Z Dla 2600K mamy wszystkie tryby Turbo:

i7 2600K Turbo x35 CPU-Z i7 2600K Turbo x36 CPU-Z

i7 2600K Turbo x37 CPU-Z i7 2600K Turbo x38 CPU-Z

« PoprzedniaNastępna »

9 Komentarzy

  1. Anonim pisze:

    [...] [...]

  2. [...] zakupie komputera opartego na procesorze Intel myślimy głównie o modelach z rodziny Sandy Bridge. Są one bardzo wydajne i relatywnie niedrogie. Nie jest jednak tajemnicą, że za sprawą banalnie [...]