napisany przez: Bartosz Figura / Płyty główne

Recenzja płyty głównej Asus Sabertooth 990FX – fundament dla Bulldozera

« PoprzedniaNastępna »

Płyty pod Bulldozera już dostępne

Już jest – pierwsza w Polsce recenzja platformy AMD Bulldozer! A nie, jednak nie, to tylko płyta… Bardzo chcielibyśmy móc zacząć recenzję takimi słowami jak w pierwszym zdaniu. Do tej pory, nauczeni doświadczeniem, żyliśmy w przekonaniu, że najnowszą platformę otrzymujemy wraz z najnowszym procesorem. Przy okazji premiery układów Zambezi jest inaczej – Asus zrobił nam miłą niespodziankę i dostarczył płytę na najnowszym chipsecie 990FX, jednak jeszcze kilka tygodni poczekamy na procesory do niej. To tak, jakbyśmy płyty na 1155 testowali na procesorach z rodziny 1156 – niby czujemy już „powiew nowości” i cieszymy się, że mamy okazję badać najnowszy sprzęt, jednak (chcąc, nie chcąc) wyposażamy go w starszej generacji procesor.

Asus Sabertooth 990FX Asus Sabertooth 990FX Cóż więc otrzymaliśmy? Otóż do testów Asus przysłał nam swoją płytę z serii TUF (The Ultimate Force) czyli Sabertooth 990FX. Jakiś czas temu mieliśmy okazję recenzować innego Sabertootha (ASUS X58 Sabertooth z podstawką 1366), który okazał się solidną płytą. Czy tak będzie i w tym przypadku? Przekonamy się na kolejnych stronach, teraz słów kilka o poniższych zdjęciach. Jak pewnie zauważyliście – na płycie znajdziemy dwa nowe mostki. 990FX to topowy model dla mostka północnego, zaś SB950 to też wysoka półka, ale mostka południowego. Jak znajdziemy więc różnice między nowymi a „starymi” układami? W końcu płyty z chipsetem 890FX to ciągle high-end i w wielu przypadkach zapewniają kompatybilność z nowymi procesorami. Co więc powinno zainteresować nas w ładnie brzmiącym 990FX? W nowym chipsecie znajdziemy wsparcie dla dwóch kart graficznych (w układach Crossfire oraz, oficjalnie, SLI od nVidii!) pracujących w trybach x16 bądź 4 kart w konfiguracji x8 oraz, co całkiem ciekawe, obsługę pamięci aż 1866 MHz wprost z EFI (oczywiście szybciej też, ale 1866 jest wspierane „prosto z pudełka”).

Asus Sabertooth 990FX W przypadku SB950 dodano natywne wsparcie dla obsługi standardu SATA 6 Gb/s oraz USB 3.0, poprawiono działanie trybów RAID (wspierane są 0, 1, 5 i 10). Mostek południowy pozwoli na podłączenie do 14 urządzeń USB 2.0, posiada wsparcie dla starszego interfejsu PATA jak również 8-kanałowego dźwięku, złącza PCI i karty sieciowej 10/100/1000 Mbit/s.

Asus Sabertooth 990FX Oprócz zmian w obu mostkach należy wspomnieć o zmianach w samej „architekturze” AM3+. Mowa tu o:

  • 11% większej średnicy otworów na procesor (z 0,45 mm na 0,51 mm) dzięki czemu łatwiej będzie procesor zainstalować i unikniemy krzywienia pinów;
  • szybszej szynie Serial VID, łączącej procesor z kontrolerem zasilania (z 400 KHz na 3,4 MHz), dzięki czemu dostaniemy lepsze zarządzanie energią;
  • możliwość użycia wyższego o 32% natężenia prądu (stare procesory do 110A, nowe do 145A);
  • nowy projekt zapinki na procesor (nazwany C.C.R.Combo Cooler Retention Module), jednak ze wsparciem dla starych chłodzeń;
  • wstecznym wsparciu i kompatybilności z procesorami Athlon II i Phenom II na AM3
Czytając powyższą, dość krótką, listę, można zastanawiać się, co tak naprawdę uległo zmianie? W końcu wskazane różnice nie są jakoś nade przełomowe. W recenzji procesorów Sandy Bridge całkiem sporo pisaliśmy o nowych technologiach, tutaj można dość do, słusznego skądinąd, wniosku, że zmiany są, lecz niewielkie. Może się to trochę zmienić przy okazji premiery nowych procesorów (niejako połączenie nowości w płytach głównych jak i procesorach), lecz nie możemy oczekiwać kolosalnych zmian. Są, lecz bardziej ewolucyjne niż rewolucyjne. Z pewnością nie zaszkodzą, ale pierwsze wrażenie i entuzjazm, z jakim podchodziliśmy do premiery 990FX, zostały ostudzone. Może dalsza część to zmieni? Przekonajmy się.
« PoprzedniaNastępna »

Komentowanie zablokowane.