Recenzja obudowy Fractal Design Define R2
Wstęp
W dzisiejszych czasach sprzęt komputerowy w większości wypadków nie daje nam „powiewu świeżości” jak niegdyś. Wiele firm ma bardzo podobne do siebie produkty w danych kategoriach cenowych. Trudno więc znaleźć innowacyjny i ciekawy. Dotyczy to także rynku obudów komputerowych. Czego potrzeba, żeby ten „powiew świeżości” otrzymać? Trzeba zrobić coś innego, niekonwencjonalnego, a zarazem użytecznego i z umiarem. Zadanie nie jest łatwe, ale jedna ze szwedzkich firm podjęła wyzwanie i stworzyła obudowę, która wprowadza coś nowego. Mowa o Fractal Design. Czy rzeczywiście im się to udało? Postaramy się o tym Wam opowiedzieć. Przedstawiamy obudowę Fractal Design Define R2.
Opakowanie i wygląd zewnętrzny
Pierwsze, co przykuwa nasz wzrok, to pudełko. Znajdują się na nim podstawowe informacje na temat obudowy, takie jak: wymiary, liczba miejsc na dyski twarde ,jakie wentylatory są w zestawie i jakie opcjonalnie możemy zamontować. Całość jest utrzymana w ciemnej kolorystyce i wygląda bardzo przyjemnie.
Z boku pudełka mamy informację o możliwych wersjach kolorystycznych oraz jakiego koloru obudowa znajduje się w środku. Kolorem różnią się tylko przednie panele i są to czarny (Black Pearl), szary (Titanium Grey) oraz srebrny (Silver Arrow).
Po otwarciu pudełka ukazuje się nam jego zawartość w postaci obudowy zawiniętej w folie. Co ciekawe, obudowa jest zabezpieczona grubą gąbką, a nie jak to zazwyczaj bywa – styropianem.
Zanim przejdzie się do pokazu samej obudowy, chcemy Wam przedstawić jej specyfikacje w postaci suchych danych:
| Obudowa | Fractal Design Define R2 |
| Liczba zatok wewnętrznych | 8x 3,5”, kompatybilne z dyskami SSD |
| Liczba zatok zewnętrznych | 2x 5,25” z czego jedna zawiera przejściówkę na 3,5” |
| Porty zewnętrzne | 2x USB 2.0, 1x E-SATA, wyjście słuchawek, wejście mikrofonu |
| Zasilacz | Brak w zestawie |
| Kompatybilność z płytami | Mini ATX, Micro ATX, ATX |
| Maksymalna długość karty graficznej | 290 mm |
| Maksymalna wysokość chłodzenia procesora | 165 mm |
| Maksymalna długość zasilacza | 170 mm jeśli ma wentylator 120/140 mm, jeśli wentylator jest z tyłu zasilacza, wtedy może on mieć 200-220 mm |
| Wymiary (szerokość, wysokość, głębokość) | 207,4x440x521,2 mm (bez nóżek) |
| Waga netto | 12,5 kg |
System chłodzenia:
- 1 x Tylny wentylator Fractal Design 120 mm Silent Series 15 dB (w standardzie)
- 1 x Przedni wentylator Fractal Design 120 mm Silent Series 15 dB (w standardzie)
- 1 x Przedni wentylator 120 mm (opcjonalny)
- 1 x Dolny wentylator 120 mm/140 mm (opcjonalny)
- 1 x Boczny wentylator 120 mm/140 mm (opcjonalny)
- 2 x Górny wentylator 120 mm/140 mm (opcjonalny)
Po wyjęciu i rozpakowaniu obudowa robi bardzo dobre pierwsze wrażenie. „Czuć ją” w rękach. Jakość wykonania obudowy jest bardzo dobra, a przy tym wygląda prosto i elegancko. Nie znajdziemy tutaj żadnych krzykliwych elementów, okna czy czegokolwiek innego. Zewnętrznie jest to czysta forma. Jedyny element, który odróżnia się od całości, to niebieska dioda wskazująca pracę komputera.
Przedni panel wykonany jest z tworzywa sztucznego i zamykany jest za pomocą magnesów. Dzięki temu przyjemnie się z nich korzysta, gdy chcemy się dostać do napędu optycznego i nie przeszkadza nam, gdy chcemy przenieść obudowę (jak to ma miejsce przy drzwiczkach zamykanych na zatrzaski).
Na lewym boku obudowy jest przysłonięte miejsce na wentylator 120/140 mm. Dlaczego jest ono przysłonięte i jak ta przesłona wygląda – zdradzimy później.
Po otwarciu przedniej części obudowy ukazują nam się dwie zatoki 5,25″ z czego dolna posiada przejściówkę na 3,5″. W dolnej części znajduje się para mniejszych drzwiczek. Żeby je otworzyć, wystarczy je nacisnąć. Za nimi kryje się wentylator i puste miejsce, które możemy wykorzystać w przyszłości. Oba te miejsca posiadają filtry powietrza o bardzo drobnych oczkach. Dzięki temu bardzo łatwo je wyczyścić chociażby odkurzaczem. Same drzwi są wytłumione miękką szarą gąbką na całej swojej powierzchni.
Na „dachu” obudowy znajdują się miejsca na dwa wentylatory 120/140 mm. One także są zasłonięte, tak samo jak na ściance bocznej. Z przodu znajdują się porty USB, E-SATA,wyjście i wejście audio oraz dioda wskazująca pracę komputera.
Nóżki są pokryte gumą, która tłumi drgania i jednocześnie sprawia, że nie przesuniemy przypadkiem obudowy gdy o nią zahaczymy. Na ich brzegach zamocowany jest chromowany pierścień. Jak w każdej nowoczesnej konstrukcji tak i tutaj zasilacz jest montowany na dnie obudowy. Dzięki takiemu rozwiązaniu wentylator zasilacza jest skierowany w dół co sprawia, że jest poza obiegiem powietrza wewnątrz obudowy. Przed wentylatorem zasilacza zastosowano filtr powietrza, który bardzo łatwo jest wyjąć i wyczyścić. Za zasilaczem jest kolejne miejsce na wentylator, ale tym razem już bez zaślepki, jest również filtr powietrza.
Pierwsze, co rzuca się tutaj w oczy, to białe śledzie oraz biały wentylator. Znajdują się tu również łącznie 4 wyprowadzenia na węże do chłodzenia wodnego, dwa nad wentylatorem oraz dwa po prawej stronie nad miejscem na zasilacz. Ścianki są przykręcone za pomocą szybkośrubek.
Komentowanie zablokowane.























