napisany przez: Piotr Pomieński / Obudowy

Premierowa recenzja obudowy ultra tower NZXT H630

« PoprzedniaNastępna »

Platforma testowa

Podzespół Model Dostarczył
Procesor Intel Core i5-3570K
Płyta główna Asrock Z77 Extreme 4
Chłodzenie procesora Noctua NH-U14S
PamięćA-Data Gaming 2×4 GB 1600 MHz
Karta graficzna MSI GTX 560Ti TwinFrozr II
SSD Samsung 830 64 GB
HDD Samsung F3 500 GB
Zasilacz Antec HCG-620
 

Montaż

Złożenie platformy w tej obudowie nie należy do trudnych zadań. Miejsca jest aż nadto, wycięcie na backplate w tacce na płytę jest bardzo duże, a możliwość układania kabli bardzo dobra, za wyjątkiem braku wycięcia na kable nad płytą główną, przez co kabel EPS musiał być poprowadzony na około i ledwo sięgał do wtyczki. Należy jednak uważać przy zamykaniu prawej strony obudowy, żeby nagromadzone tam kable i wtyki nie zniszczyły pianki wygłuszającej. Innym, dość dziwnym problemem który napotkaliśmy był fakt, że nie byliśmy w stanie zdjąć przedniego panelu gołymi rękoma. O ile lewa strona puszczała w miarę szybko, to dwa zaczepy po prawej stronie trzymały na tyle mocno, że łatwiej było połamać front obudowy niż go zdjąć. Do akcji musiało wkroczyć dłuto i młotek, dopiero tym udało się nam zmusić te zaczepy do poddania się. Nie weźmiemy jednak tego pod uwagę przy ocenie końcowej, bo trudno nam stwierdzić czy nie jest to jedynie wada naszego egzemplarza testowego.

Złożony komputer wygląda w H630 tak:

NZXT H630 z platformą testową NZXT H630 - układanie kabli

NZXT niestety nie wyciągnęło żadnych wniosków z poprzednich obudów i w dalszym ciągu sanki na HDD są bardzo delikatne i nie wzbudzają zaufania.

NZXT H630 - ramka HDD 3.5"

Na szczęście mocowanie SSD za płytą główną zostało rozwiązane bardzo dobrze.

NZXT H630 - ramka SSD

NZXT H630 - zamontowane SSD

Wrażenia z użytkowania

Nasze odczucia po korzystaniu z tej obudowy przez jakiś czas są bardzo pozytywne. Maty wygłuszające nie są zbyt skuteczne w tłumieniu hałasu wentylatorów, bardzo dobrze jednak radzą sobie z wyciszaniem odgłosów i wibracji płynących z dysku twardego. Żałujemy trochę, że nie znalazło się w tej obudowie miejsce na kontroler obrotów wentylatorów, jest to drobna rzecz, a z pewnością ucieszyłaby wielu. Na szczęście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dokupić osobny kontroler i zamontować go w zatoce 5,25 cala.

Dołączone do obudowy wentylatory są głośne na pełnych obrotach, po zmniejszeniu ich prędkości obrotowej jest lepiej, ale nie idealnie. Jako, że H630 jest z założenia cichą konstrukcją, ma on mniej otworów wentylacyjnych i są one dużo mniejsze niż w zwykłych obudowach. Mimo to, przy zapewnieniu odpowiedniej wentylacji (my dołożyliśmy jeden wentylator u góry obudowy), nie ma żadnego problemu z utrzymaniem dobrych temperatur w obudowie. Nawet karta graficzna, która teoretycznie jest w gorszej pozycji przez brak wycięć na lewym boku obudowy, miała temperatury identyczne jak w innych obudowach. Jest to między innymi zasługa modularnych klatek na HDD, po ich wyjęciu powietrze z przedniego wentylatora trafia prosto do komponentów, nie napotykając żadnych przeszkód.

« PoprzedniaNastępna »
 << [1] [2] [3] [4] [5] >>
Komentuj

Musisz być zalogowany aby komentować.