napisany przez: Błażej Owsiany / Karty graficzne

Gigabyte GeForce GTX590 – recenzja dwurdzeniowej karty graficznej

« PoprzedniaNastępna »

Podsumowanie


Pierwszy wniosek jest oczywisty – Gigabyte GeForce GTX590 to karta dla nielicznych. Powód jest prosty – niewiele osób jest w stanie wydać ok. 2600 złotych na jeden komponent zestawu komputerowego. Tajemnicą Poliszynela jest też fakt, że dwurdzeniowe urządzenia są tworzone tylko po to, aby zyskać prestiż wśród użytkowników. Jasne – inżynierowie i inne osoby wykorzystujące komputer w celach zarobkowych, których programy są w stanie wykorzystać moc obliczeniową wielordzeniowych kart graficznych mogą pokusić się o zakup takiego sprzętu, ponieważ inwestycja ta może znacznie skrócić czas wykonywania projektu i poprawić komfort pracy. Jednak czy tak drogie konstrukcje mogą znaleźć miejsce w domu gracza, nawet najbardziej zapalonego? Naszym zdaniem nie. Testy pokazały, że nie wszystkie gry potrafią wykorzystać dobrodziejstwa modeli GTX590 oraz HD6990, a o wiele tańsze produkty z jedną jednostką obliczeniową również świetnie radzą sobie z zadanymi im testami. Umówmy się – oprogramowanie nie może być projektowane tylko z myślą o najdroższych komputerach, ponieważ developerzy zwyczajnie nie mogliby utrzymać się na rynku tylko z najbardziej wymagającymi grami w ofercie.

Zalety:

  • wysoka wydajność;
  • relatywnie cicha praca;
  • dość niskie temperatury podczas obciążenia;
  • dobra mysz w zestawie;
  • nietypowe, ciekawe opakowanie.

Wady:

  • wysoka cena;
  • problemy z obsługą niektórych programów.

  • Ocena 5,5Power

    Wyrazy ogromnej wdzięczności kierujemy w stronę firmy Gigabyte, która zgodziła się udostępnić nam swój produkt do testów:

    Pozostałe firmy, bez których niniejsza recenzja nie mogłaby istnieć, to:

    ASUS Intel

    RaptoxX Kingston

    SilentiumPC Samsung

    « PoprzedniaNastępna »

1 Komentarz