napisany przez: Tomasz Hamera / Chłodzenie

Recenzja coolera Phanteks PH-TC14PE

« PoprzedniaNastępna »

Wstęp

Phanteks to firma dopiero debiutująca na rynku coolerów na procesory. Jak wiadomo, coraz trudniej wyprodukować cooler, który będzie mógł konkurować z najlepszymi obecnie konstrukcjami dostępnymi w sklepach. Dzieje się tak, ponieważ producenci osiągnęli już niemal maksymalną wydajność przy w miarę „normalnych” gabarytach. Z obecnymi liderami mogą konkurować jedynie układy chłodzenia cieczą. Mimo tego Phanteks postanowił stanowczym krokiem „wejść” pomiędzy tych najlepszych i największych, co zaowocowało stworzeniem coolera o oznaczeniu PH-TC14PE. Aby oferta firmy była atrakcyjniejsza, postanowiono wykonać ten model w czterech kolorach, a mianowicie: srebrnym, czerwonym, niebieskim i pomarańczowym. Czy to wystarczy, aby pokonać rywali? Przekonacie się czytając kolejne strony tegoż artykułu. Zapraszamy!

Phanteks PH-TC14PE

Podstawowe dane

Zanim przejdziemy do bezpośredniej prezentacji wspomnianego coolera, chcielibyśmy jeszcze, abyście zapoznali się z jego specyfikacją techniczną, przedstawioną w poniższej tabelce.
Cooler Phanteks PH-TC14PE
Socket Intel: LGA1155, LGA1366, LGA1156, LGA775 oraz AMD: AM3+, AM3, AM2+, AM2
Wymiary bez wentylatorów (wysokość x szerokość x głębokość) 160 x 140 x 134 mm
Wymiary z wentylatorami (wysokość x szerokość x głębokość) 171 x 140 x 159 mm
Waga bez wentylatorów 970 g
Waga z wentylatorami 1100/1250 g (z jednym/dwoma wentylatorami
Materiały użyte w radiatorze Aluminium (finy), miedź niklowana (podstawka i heat pipe’y)
Model wentylatora 2x PH-F140 Premium Fan
Łożysko UFB
Prędkość obrotów (+/- 10%) 1200 obr/min
Prędkość obrotów z Q.S.A.* (+/- 10%) 900 obr/min
Przepływ powietrza 78,1 CFM
Przepływ powietrza z Q.S.A. 60,1 CFM
Poziom hałasu 19 dBA
Poziom hałasu z Q.S.A. 15,2 dBA
Pobór mocy 1,8 W
Zakres napięcia do 12 V
PWM Brak
Żywotność wentylatorów 150 000 godzin
Złącze 3-pin
Gwarancja 5 lat

*Q.S.A – Quite Speed Adaptor
« PoprzedniaNastępna »
 [1] [2] [3] [4] [5] >>

3 Komentarzy

  1. Anonim pisze:

    [...] [...]

Komentuj

Musisz być zalogowany aby komentować.