Matryca, głośność i temperatura
Jak już wspomnieliśmy – komputer posiada 15.6” wyświetlacz podświetlany diodami LED. Oczywiście nie można spodziewać się po nim cudów gdyż to tylko matryca wykonana w technologii TN. LED pozwala utrzymać dosyć równomierne podświetlenie oraz wysoki współczynnik kontrastu przy mniejszym zużyciu energii. Niestety najczęściej spotykane matryce TN LED są typu glossy co może i poprawia jakość kolorów lecz w sprzęcie, który ma być stale w ruchu, nie spisze się na medal. Na przykład jadąc pociągiem co chwilę odbijać się będzie nam obraz zza szyby. Zdecydowanie bardziej funkcjonalny byłby wyświetlacz z matową powłoką. Kolejną wadą są kąty widzenia. Pomimo tego że producent podaje informacje o 160 stopniach (zarówno w pionie jak i poziomie), wartość ta jest zdecydowanie niższa. Według naszych obserwacji kąty mają nie więcej jak 50 stopni w pionie i 30 stopni w poziomie. Sytuacje rekompensuje rozwartość i stabilność pokrywy dzięki czemu możemy wybrać idealny kąt, co nie zmienia faktu że parametr ten powinien być o wiele lepszy. Rozdzielczość ekranu to 1366×768 pixeli. Jest to dość przeciętna wartość choć z pewnością wystarczająca nawet dla filmów HD, więc nie mamy powodów do narzekania, choć z pewnością nikt nie obraziłby się za coś w stylu 1400 x 900 pixeli.
Patrząc na grubość komputera można odnieść wrażenie że zapomniano o systemie chłodzenia. Nic bardziej mylnego. Najwyższa odnotowana przez nas temperatura to 58 stopni Celsjusza dla procesora i 66 stopni Celsjusza dla karty graficznej. Nie są to duże wartości więc powietrze które wylatywało przez otwory wentylacyjne nie było aż tak gorące. Można spokojnie trzymać komputer na kolanach, choć po pewnym czasie da się odczuć pewien dyskomfort. Pod pełnym obciążeniem (test Prime95 + Furmark) komputer stawał się wyraźnie słyszalny, słychać było przepływające powietrze i hałas wentylatorów, choć w porównaniu z innymi notebookami nie można go nazwać głośnym. Także hałas generowany przez napęd optyczny jest w granicach rozsądku, lecz bliżej tej mniej przyjemnej granicy.
W spoczynku komputer jest praktycznie niesłyszalny. Od czasu do czasu słychać delikatny dźwięk pracującego dysku twardego. Bez problemu można zostawić włączony komputer na noc i zasnąć, zapominając o nim.

napisany 28 lutego 2010
przez bonusso3 | 

OCLab.pl skupia entuzjastów sprzętu komputerowego w szerokim przedziale wiekowym, zarówno dopiero rozpoczynających, jak również już z wieloma sukcesami w overclockingu.




