Kanał RSS

Recenzja low-endowych kart graficznych Palit GeForce GT 220 i GT 240

gt220gt240 napisany 17 grudnia 2009 przez Omen | Karty graficzne
Spis treści:
  1. Wstęp
  2. DirectX, proces technologiczny i GDDR5
  3. Opakowania i wygląd kart
  4. Karty
  5. Testy
  6. Podsumowanie
  7. Wszystko na jednej stronie

Wiele osób, interesujących się sprzętem komputerowym, z niecierpliwością czeka na „Wielkie Premiery” podzespołów od swoich ulubionych firm. W czasie, gdy na szczycie toczy się walka gigantów – na rynek wychodzą mniej oczekiwane karty, za to niosące ze sobą pewne nowości. O tym właśnie dziś.

Ponownie, dzięki uprzejmości firmy Palit, mamy możliwość przedstawić Wam karty graficzne spod znaku nVidia. Tym razem nie będzie to przekrojowy test a prezentacja dwu nowości, które wchodzą na rynek bez większego medialnego szumu. Mowa o kartach GeForce GT 220 i GT 240 czyli tych tańszych kartach, wykonanych już jednak w najnowszym procesie technologicznym.

Grupa, do której należą owe karty sprawia, że nie są one na ustach fanów nowości – są to wyraźnie konstrukcje budżetowe, których przeznaczeniem są najtańsze komputery, jednocześnie jednak pozwalające na choć trochę więcej, niż daje zintegrowany moduł grafiki. Czy to znaczy, że kartami nie należy się w ogóle interesować? Otóż w tym niepozornym opakowaniu kryje się kilka nieoczekiwanych nowości.

« PoprzednaNastępna »

Polecamy też: